piątek, 2 stycznia 2015

Tort urodzinowy z ananasem i brzoskwiniami



Na każde urodziny tort robiła nam P. Teresa:) Każdy był wyjątkowy. Tym razem niestety urodziny obchodzimy w innym mieście i nie sposób prosić o tort P. Teresę. Postanowiłam zrobić go po konsultacji, która miała miejsce w święta. Ponieważ to mój debiut w tortach, postanowiłam nie piec tym razem biszkoptu a kupić gotowy. Przystąpiłam zatem do dzieła. No nie powiem, że ręce mi nie drżały przy robieniu z obawy czy aby dobrze? Czy będzie dobry itp.? Dodatkowo młody marudził i prawie cały czas był u mnie na rękach:/ Ale udało się! Tort wyszedł przepyszny i cytując mojego M. " ...doskonała struktura, podział nasączenia i wilgotności oraz równowaga słodyczy owoców i śmietany z goryczką gorzkiej czekolady". Polecam!

  • 1 opakowanie spodów do tortu (3 spody) Dr.Oetker
  • 1l  śmietanki Łaciate 36% do ubijania
  • 1/2 szklanki cukru pudru nierafinowanego
  • puszka ananasów
  • puszka brzoskwiń
  • opakowanie płatków czekolady gorzkiej
Śmietanę ubijam mikserem z cukrem na gęsto. Uważać należy przy końcu, aby nie zrobić z niej masła:/ Spody tortowe rozdzielam. Układam jeden na tortownicy i nakładam nań ubitą śmietanę( grubą warstwę), na śmietanie układam wyjęte z puszek i pokrojone owoce.Przykrywam drugim spodem i lekko dociskam i ponownie nakładam śmietanę i owoce. Ponownie nakładam spód ( ostatni) i również dociskam a na wierzch śmietanę, tym razem bez owoców. Tą śmietaną, która wypłynęła bokami przy lekkim dociskaniu warstw ciasta( spodów), rozprowadzam na boki i w razie potrzeby dokładam jeszcze z miski. Na wierzchu również rozprowadzam śmietanę i starannie ją wygładzam. Następnie posypuję cały tort płatkami gorzkiej czekolady i z brzoskwiń układam imię, ksywkę czy ilość latek. Wszystkim bardzo smakował.
 ps. Chcesz na bieżąco otrzymywać moje najnowsze przepisy? Zapraszam do polubienia mnie na Facebooku- Fanpejdż: Homcia w domu.
                                           Smacznego:)


2 komentarze: